W tym roku w sportach olimpijskich medale mistrzostw świata i Europy wywalczyli kolarka Katarzyna Pawłowska, kajakarze Marta Walczykiewicz i Marcin Grzybowski, wioślarze Adam Wicenciak i Dawid Grabowski oraz zapaśniczka Monika Michalik. Czy jest to dorobek, którym można się chwalić dwa i pół roku przed kolejnymi igrzyskami olimpijskimi?
No i liczymy, że coraz więcej sportowców z naszego regionu doszusuje do światowej czołówki i potem z niej nie wypadnie, by w Rio de Janeiro było jak najwięcej medalowych szans. A może ktoś w końcu odważnie pomyśli, że skoro system z finansowaniem elity i brakiem środków na resztę nie przynosi efektów, to trzeba go zmienić?