To pierwsze tego typu wydarzenie w historii Poznania - zapowiada Marcin Kostaszuk z urzędu miasta.
Jeśli organizatorzy, a już wiemy, że mają naprawdę mocne plany, chcą kontynuować festiwal w Poznaniu i to nie raz, dwa, tylko na lata. No to mamy do czynienia z absolutnym przełomem, czyli mamy Pyrkon, Impact, Bittersweet i Maltę jako cztery filary szeroko pojętej kultury, które już nie na skalę ogólnopolską, tylko na europejską pokazują miasto tym, którzy chcą go i odwiedzić.
Swój jedyny koncert w tym roku zagra także Taco Hemingway. Początek w czwartek.