To powieść, która wciąga nie tylko zagadką kryminalną, ale przede wszystkim atmosferą – gęstą, niepokojącą, nasączoną legendami Gór Izerskich. Dwoje studentów etnologii znika bez śladu w pobliżu Chatki Górzystów, w miejscu znanym z lokalnych opowieści o tzw. błędnych łąkach. Rok później ślad po nich podejmuje Aleks Lipski, dziennikarz z Wrocławia, który trafia w sam środek czegoś, co zdecydowanie wykracza poza zwykłe dziennikarskie śledztwo.
Pomaga mu Kaśka – youtuberka, amatorka zjawisk paranormalnych, która wie więcej, niż mogłoby się wydawać. Razem zagłębiają się w świat przemilczanych opowieści, niewyjaśnionych zniknięć i duchów przeszłości, które zdają się wciąż krążyć po okolicy.
Jarosław Szczyżowski, autor tej powieści, jest doświadczonym przewodnikiem górskim, który od lat przemierza Sudety. Doskonale zna miejsca, gdzie łatwo zbłądzić – nie tylko fizycznie. W „Błędnych łąkach” łączy elementy kryminału, thrillera psychologicznego i powieści grozy z wiedzą etnograficzną i intuicją narratora, który wie, że czasem najciekawsze historie dzieją się w półcieniu.
To książka dla tych, którzy lubią, gdy opowieść rozwija się niespiesznie, ale z napięciem, które narasta z każdym rozdziałem. „Błędne łąki” to powieść, która stawia pytania o granice racjonalności, o to, czy każdą historię da się wyjaśnić. Idealna lektura na wakacje – do plecaka. Ale może lepiej nie czytać jej w samotnej górskiej chacie…