NA ANTENIE: Lista Przebojów Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Jak wygląda życie po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej?

Publikacja: 18.02.2022 g.09:19  Aktualizacja: 18.02.2022 g.09:22
Kraj
Upadłość konsumencka dla wielu zadłużonych wydaje się być wybawieniem od nękania przez komornika, czy telefonów i ponagleń z windykacji. Życie w ciągłym stresie, kombinowanie jak przeżyć kolejny miesiąc jest męczące i nie można się dziwić, że szuka się ratunku w instytucjach państwowych. Czy jednak ogłoszenie upadłości przyniesie spokój i ukojenie? Jak naprawdę wygląda życie, gdy pokusimy się o ogłoszenie bankructwa.
SPONSOROWANE - Materiał sponsorowany
Fot. Materiał sponsorowany

Spis treści:

    Jak dochodzi do niewypłacalności?

    Jedną z najczęściej spotykanych dróg do niewypłacalności jest nieumiejętne gospodarowanie swoimi finansowymi zasobami. Bardzo często konsumenci, nie myśląc o tym, co może się wydarzyć następnego dnia, zapożyczają się w bankach i instytucjach finansowych. Kompulsywne zakupy sprzętów, samochodów, czy ubrań, nawet na raty 0%, to kolejna forma prowadząca do nadwyrężania domowego budżetu. Jeśli skumulujemy wszystkie podjęte zobowiązania, okazuje się, że nie wystarcza nam wypłaty na pokrycie kosztów życia. W momencie, kiedy spóźnimy się ze spłatą, którejkolwiek raty zaczynają niebezpiecznie narastać odsetki. I właśnie w tej chwili zaczyna się zadłużanie, które z miesiąca na miesiąc urasta do rangi potężnego długu, którego nie jesteśmy w stanie spłacić. To ten moment, w którym zaczynamy odbierać ponaglenia, a nasza sytuacja zaczyna robić się poważna.

    Pozorne wyjście z sytuacji

    Zmęczony sytuacją konsument szuka rozwiązania w upadłości konsumenckiej. Zgłasza więc wniosek do sądu upadłościowego, na którego zatwierdzenie czeka do czterech miesięcy. Jeśli sąd przychyli się do podania zadłużonego, ogłasza upadłość konsumenta. Kolejnym działaniem sądu jest przydzielenie upadłemu syndyka masy upadłości. Zadaniem syndyka jest odszukanie majątku upadłego, dokonanie spisu wszystkich posiadanych ruchomości i nieruchomości, ustalenie liczby wierzycieli i kwoty ich wierzytelności. W dalszej kolejności syndyk udaje się do banku upadłego w celu zajęcia konta (informuje pracownika banku o upadłości ich klienta). Do dyspozycji bankrutującego zostaje jedynie część należnego mu wynagrodzenia zaspokajająca jego i jego rodziny podstawowe potrzeby (na poziomie najniższego wynagrodzenia krajowego), reszta dochodu przechodzi na rzecz spłaty wierzytelności. Jeśli upadły konsument posiada nieruchomość, w której mieszka, może w niej chwilowo pozostać – do czasu jej sprzedaży. W chwili, gdy syndyk sprzeda nieruchomość, upadły otrzymuje ekwiwalent pieniężny odpowiadający przeciętnemu czynszowi najmu lokalu mieszkalnego w tej samej lub sąsiedniej miejscowości za okres od 12 do 24 miesięcy. W trakcie konsumenckiego postępowania upadłościowego dłużnik nie może zawierać żadnych umów cywilno-prawnych bez zgody syndyka. Należy również wspomnieć, że po spieniężeniu masy upadłościowej (majątku upadającego konsumenta), sąd ustala plan spłaty wierzycieli maksymalnie na okres 36 miesięcy.

    Czy jest alternatywne rozwiązanie?

    Najprostszą radą byłoby powiedzieć, że kontrola wydatków może uchronić nas przed koniecznością podejmowania tak ostatecznych kroków, jakim jest upadłość konsumencka. Jednakże, jeśli już znaleźliśmy się w trudnym położeniu, szukamy innego rodzaju rozwiązań, a takim może być rozmowa z instytucjami finansowymi, u których zaciągnęliśmy kredyty gotówkowe, pożyczki online, czy kredyty pozabankowe. Warto postarać się o negocjacje warunków umowy, możliwe, że w wielu przypadkach skończy się to chwilowym obniżeniem lub zawieszeniem spłaty rat, wydłużeniem terminu spłaty itp. Inną opcją, która skutecznie ochroni nas przed bankructwem i utratą dorobku życia, może być kredyt konsolidacyjny.

    https://radiopoznan.fm/n/0XRE3L