NA ANTENIE: Dwie godziny dla radiowej rodziny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Drugi dzień rolniczych protestów na wielkopolskich drogach

Publikacja: 25.08.2021 g.07:42  Aktualizacja: 25.08.2021 g.12:45 Rafał Regulski
Wielkopolska / Kalisz / Ostrów Wlkp.
Trwają rolnicze protesty zorganizowane przez AgroUnię. Od ponad doby w Nowym Mieście nad Wartą zablokowana jest krajowa jedenastka.
agrounia blokada protest rolników rolnicy - Rafał Regulski - Radio Poznań
Fot. Rafał Regulski (Radio Poznań)

Nie można nią przejechać między Środą Wielkopolską i Jarocinem. Objazdy prowadzą przez Śrem lub Pyzdry. Rafał Regulski rozmawiał z protestującymi: Filipem Pawlikiem i Jakubem Witkowskim:

Późnym popołudniem lub wieczorem spodziewany jest przyjazd do Nowego Miasta lidera AgroUnii Michała Kołodziejczaka, który wczoraj rano tam właśnie zainaugurował dwudniowy protest przeciwko "złej sytuacji w rolnictwie".

Rolnicy protestują także na trasie Kalisz-Ostrów wzdłuż drogi krajowej 25. Rolnicy z Agrounii zablokowali drogę ciągnikami. Domagają się natychmiastowych rozmów z rządem w sprawie zmian w polskim rolnictwie.

Według rolników protest wymusiła sytuacja: m.in. niskie ceny tuczników, warzyw, bydła, jaj oraz nieudolnością państwa w zwalczaniu wirusa ASF.

Zorganizowaliśmy kolejny protest przeciwko sytuacji w rolnictwie. Jesteśmy tu już kolejny raz, protestujemy od 3 lat, ciągle rząd nas ignoruje i nie zauważa naszych problemów. Po raz kolejny musimy blokować drogi. Najważniejszą rzeczą dla nas w tej chwili jest to, żeby rząd zaczął z nami rozmawiać

- mówi jeden z organizatorów protestu.

Agrounia wystosowała 21 postulatów, z tymi postulatami chcemy rozmawiać z premierem i z rządem. Sprzeciwiamy się wprowadzaniu jakichkolwiek ustaw ograniczających produkcję rolną w naszym kraju

- dodaje organizator. 

Rolnicy wolno jadą ciągnikami z Ociąża w kierunku Ostrowa i z powrotem. Na ciągnikach są zawieszone biało-czerwone flagi oraz flagi Agrounii. Protest ma się zakończyć około godziny 14:00.

Jak twierdzą działacze Agrounii, w proteście chodzi między innymi o zwrócenie uwagi rządu i społeczeństwa na problemy hodowców trzody chlewnej, związane z ASF.

Trwa również blokada krajowej "11" na terenie Wielkopolski. Blisko 20 traktorów wyjechało na drogę między Piłą a Ujściem. Rolnicy z AgroUnii zamierzają blokować popularną trasę przez kilka kolejnych godzin. Jak twierdzą, nie chcieli tego robić, ale zmusiła ich do tego sytuacja materialna i brak współpracy ze strony rządu.

Protestujemy, ponieważ jesteśmy w tragicznej sytuacji, niestety nasze gospodarstwa niedługo upadną. Aktualna cena trzody chlewnej to 4,60 zł za kilogram, a opłacalna dla nas - przy tej cenie zboża - to minimum 5,50 zł. Jesteśmy w tragicznej sytuacji. Wczoraj byłam na strajku w Nowym Mieście nad Wartą. Rozmawiałam z rolnikami i proszę sobie wyobrazić, że każda osoba, z którą rozmawiałam, to świń w gospodarstwie już nie ma. Wszyscy z tego zrezygnowali

- mówi Joanna Dreger z Agrounii.

Inny rolnik, który chce pozostać anonimowy, twierdzi, że blokada dróg to jedyne rozwiązanie.

To tak naprawdę jedyna forma protestu, którą ktoś zauważy. Chodzi nam tylko o zwrócenie uwagi na nasz problem. Zresztą Warszawa cały czas jest blokowana przez kobiety czy górników, to akurat nikomu nie przeszkadza, wszyscy to pochwalają. Więc to, że my dziś wyjedziemy na drogę, też powinno być przez wszystkich zrozumiałe. My przecież walczymy o polskiego konsumenta

- mówi rolnik.

Podobnie sprawę przedstawia lokalna liderka Agrounii.

My chcemy, by ludzie nas zauważyli, żeby też wiedzieli, że tu chodzi o polską żywność. Jeśli nas nie będzie, to nie będzie polskiej i zdrowej żywności. Będą tylko korporacje, które próbują nas wypchnąć z tego rynku

- dodaje Dreger.

Blokada krajowej "11" potrwa przynajmniej do godziny 16.00. Rolnicy zamierzają też pojawić się w centrum Piły.

https://radiopoznan.fm/n/Fp0TDa
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 16:00 17:00 18:00 19:00 20:00

@TWITTER