Mniej cieszy się PKP, bo utrzymanie zabytku będzie kosztować więcej, może więc pojawi się szansa, że kolej sprzeda obiekty samorządowi, a wówczas, dzięki środkom unijnym, parowozownia mógłaby odzyskać dawny blask - mówi Henryk Palczewski, dyrektor firmy remontującej zabytkowe lokomotywy.
W pomieszczeniach dworcowych po renowacji mogłyby się też znaleźć eksponaty zgromadzone przez pilskie Stowarzyszenie "Okrąglak". Dworzec w Pile powstał w 1851 roku i był początkowo największym węzłem kolejowym w Prusach Wschodnich.