Co zrobić z górą polskich jabłek?
- Wojciech K. usłyszał też inne zarzuty: m.in. zarzut wykorzystania bezradności innej osoby i poddaniu go innej czynności seksualnej. Trzeci zarzut to nakłanianie małoletnich do składania fałszywych zeznań - mówi Zbigniew Fąfera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.
Były dyrektor Wojciech K - decyzją sądu - trafił do aresztu na na trzy miesiące.