Gdzie jest zima? Przyjdzie poźniej?
Przez 15 lat gminie udało się odzyskać dawną siedzibę przy Stawnej i synagogę przy Wronieckiej. W synagodze Alicja Kobus chciała stworzyć centrum dialogu, ale na razie nie udało się zdobyć pieniędzy na realizację tego pomysłu. - Jest przygotowany projekt, mamy nawet pozwolenie na budowę, ale koszt to kilkadziesiąt milionów złotych. A oprócz kosztów budowy trzeba też myśleć o tym, z czego to będzie się utrzymywało - mówi Alicja Kobus.
Wokół gminy żydowskiej w Poznaniu skupionych jest kilkadziesiąt osób. Na co dzień gmina pomaga mieszkańcom w poszukiwaniu ich żydowskich korzeni.