NA ANTENIE: Pół na pół
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Historyczny parowóz Lowa wjedzie na trasę Maltanki

Publikacja: 11.07.2025 g.13:55  Aktualizacja: 11.07.2025 g.17:39 Adam Michalkiewicz
Poznań
Parowóz będzie w ten weekend ciągnął wagony kolejki Maltanka w Poznaniu. To jedyna taka okazja w roku.
Lowa - Gracjan Jaworski - Radio Poznań
Fot. Gracjan Jaworski (Radio Poznań)

Spis treści:

    Do Poznania przyjechała lokomotywa Lowa z Białośliwia. Poznański parowóz Borsig Bn2t wciąż nie jest sprawny. Nie jeździł już w zeszłym sezonie, dlatego przez większość roku na trasie Maltanki kursuje lokomotywa spalinowa.

    „Nasz parowóz przechodzi naprawę główną” – mówi rzeczniczka poznańskiego MPK, Agnieszka Smogulecka.

    Naprawa główna polega na rozebraniu parowozu. Sprawdzeniu stanu każdej jego części, w miarę potrzeb trzeba będzie części wymienić bądź zregenerować. Trzeba pamiętać, że Borsig ma już sto lat i wiele części trzeba będzie wykonać ręcznie, stąd taka dosyć długotrwała procedura

    - wyjaśnia Smogulecka.

    Parowóz ma wrócić w przyszłym roku. W ten weekend kursy na Kolejce Parkowej Maltanka będą się odbywać co trzydzieści minut w godzinach od 10:00 do 19:00.

    Wagony będzie ciągnąć wyprodukowany w 1951 roku parowóz Lowa 26004. Po zakończeniu eksploatacji był on pomnikiem, ale w 2019 roku, po 35 latach postoju, w tym 3 latach napraw, wrócił na tory.

    https://radiopoznan.fm/n/6JUNkm

    Blues w czystej postaci - recenzja Ryszarda Glogera

    John Primer jawi się jako ostatni Mohikanin bluesa. Urodził się kolebce tej muzyki, w Delcie Mississippii w miasteczku Camden. Jego rodzice zbierali bawełnę, chłopak dorastał w kulturze post-niewolniczej, chłonąc dźwięki muzyki Afroamerykanów z Południa. Jak wielu bluesmanów przed nim, przeniósł się do Chicago, gdzie na początku grał za napiwki na słynnej ulicy Maxwell. Jako muzyk był autentyczny i sprawny, dlatego szybko zauważyli go popularni wykonawcy Junior Wells, Muddy Waters, Willie Dixon i Magic Slim. Najcenniejsze było zawsze to, że Primer’owi zawsze zależało na graniu klasycznego bluesa, bez naleciałości i fałszu.

    Recenzja