Potrącenie 2-latka w Wągrowcu. Matka chłopca usłyszała zarzut
W kilku halach można zobaczyć wszystko - od małych przyczep po olbrzymie kampery, w których zmieści się samochód osobowy. Są też specjalnie zabudowane auta. To pozwala na rozłożenie namiotu na dachu. Targi przyciągnęły przede wszystkim miłośników kempingów.
- Mamy takie przyczepy. Kiedyś było fajniej, teraz bardzo jest to popularne i coraz więcej ludzie jest zainteresowanych tym i się robi tłok, taka komercja. Wcześniej to była taka bardziej dziczyzna. - Na początek przyciągnęła nas ciekawość, bo finanse jeszcze nie pozwalają na zakup. Podróżujemy i śpimy na różnych polach kempingowych, ale przyjeżdżamy osobówką albo wynajętym samochodem. - Rozglądamy się. W tym roku byliśmy we Włoszech na kempingu i tak właśnie zobaczyliśmy z bliska, na żywo, jak to wszystko wygląda i zaraziliśmy się. Po pierwsze, śpi się zawsze w swoim łóżku. Wszystkie inne czynności też się robi po swojemu, u siebie i też ta kwestia pakowania, rozpakowywania, jak się jeździ gdzieś do hotelu, to zawsze trzeba się rozpakować, a tu tak naprawdę cały czas jesteśmy u siebie, lodówkę zawsze mamy zapchaną
- mówią uczestnicy targów.
Na targach caravaningowych jest także strefa vanlife. Można tam spotkać podróżników, które żyją w kamperach przez cały rok i podróżują po całym świecie. Jest też wystawa retro-kamperów. Do tego namioty, przyczepki wyprawowe czy zestawy do mobilnej zabudowy.