Najwięcej emocji budzi zmiana przebiegu piętnastki. Jako pierwsi zaprotestowali mieszkańcy i radni osiedlowi z Piątkowa, którzy nie chcą stracić bezpośredniego połączenia z Grunwaldem. Teraz dołączyli do nich także przedstawiciele Grunwaldu.
Radny z tej części Poznania Tomasz Stachowiak z Koalicji Obywatelskiej wysłał w tej sprawie pismo do prezydenta miasta.
To będzie trzecia linia, która jest z kierunku Pestki na Rataje. Chcemy przeanalizowania tego i wzięcia pod uwagę tego, że jest dosyć duży opór społeczny mieszkańców
- mówi Stachowiak.
Projekt negatywnie zaopiniowali również radni osiedlowi z Grunwaldu. Przeciwko zmianie są także niektórzy pasażerowie, z którymi dziś rozmawialiśmy.
- Nie powinni tego zmieniać. - Jestem za Junikowem, tym bardziej, że jeżdżę często na cmentarz i jest to bezpośrednie połączenie, a nie takie z przesiadkami. Powinno zostać tak jak jest
- mówili pasażerowie.
Przedstawiciele ZTM przekonują, że po zmianach z północy miasta na Grunwald będzie jeździć więcej tramwajów, choć konieczne będą przesiadki. Zarząd Transportu Miejskiego przekonuje, że nowa trasa piętnastki jest przemyślana. Ma ona między innymi wzmocnić linię numer 16, która jest najbardziej obciążoną linią na trasie PST, dlatego trasa piętnastki w większości pokrywa się z przebiegiem szesnastki.