Do zdarzenia doszło 20 listopada. Mężczyzna, który od zaledwie trzech dni przebywał w Polsce i następnego dnia miał rozpocząć pracę w lokalnym przedsiębiorstwie, spędzał wieczór w towarzystwie znajomych, popijając wódkę. Około 21:00 – jak ustalono – w stanie nietrzeźwości chwycił kuchenny nóż o długości 32 centymetrów i bez wyraźnego powodu zaczął wykonywać ruchy sugerujące zamiar zadania ciosu pokrzywdzonemu.
Interweniował ojciec ofiary, ale – jak wynika z materiału dowodowego – napastnik wyrwał się i dobiegł do pomieszczenia, w którym próbował ukryć się pokrzywdzony. Drzwi zatrzasnęły się w ostatniej chwili; nóż uderzył w nie z dużą siłą. Zdaniem prokuratora, gdyby nie to zabezpieczenie i szybka reakcja ojca, doszłoby co najmniej do poważniejszych obrażeń.
Podejrzany podczas przesłuchania nie potrafił wskazać motywu swojego zachowania. Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 26-latka na trzy miesiące, argumentując to koniecznością zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania.