Zdaniem przewodniczącego Związku Zawodowego Pracowników Spółki Koleje Wielkopolskie, dokumenty są niezbędne do kontrolowania pracodawcy. Wcześniej je otrzymywaliście – tłumaczył w marcu Piotr Senk.
Bez tych dokumentów związek istnieje jedynie z samej nazwy. Nie mamy możliwości kontroli. To konieczne tym bardziej, że były przypadki »oszukania« pracowników. Nie mamy podstaw do odwoływania się w takich sytuacjach, bo nie mamy materiałów na to
- wyjaśnia Senk.
Związek wysłał w tej sprawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na utrudnianiu wykonywania działalności związkowej. Jego adresatem jest Prokuratura Rejonowa w Poznaniu.
O komentarz zapytaliśmy biuro prasowe spółki. Pełniąca obowiązki rzecznika, Klaudyna Bogurska-Matys, odpowiedziała, że Koleje Wielkopolskie nie otrzymały żadnego oficjalnego pisma w tej sprawie. Dodała, że we wspomnianym związku zrzeszonych jest obecnie 18 pracowników na 1137 zatrudnionych.