NA ANTENIE: Noc
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Lepszy klub dostaje więcej

Publikacja: 11.08.2016 g.16:07  Aktualizacja: 11.08.2016 g.16:13 Grzegorz Hałasik
Poznań
Kibice chcą wiedzieć dlaczego piłkarze ręczni MKS-u Poznań wycofali się z rozgrywek I ligi piłkarzy ręcznych.
mks poznań - www.mks.poznan.pl
/ Fot. www.mks.poznan.pl

Spis treści:

    Okazuje się, że drużynie zabrało pieniędzy, w związku z tym sprawdzamy jak wygląda dotowanie klubów przez budżet miasta. Miasto na dotacje ma prawie 2 mln złotych, w tym ponad 1,5 mln przeznaczono dla pierwszoligowców w najpopularniejszych dyscyplinach. W kolejce do kasy ustawili się więc koszykarze Biofarmu, szczypiorniści Grunwaldu i MKS-u oraz koszykarki MUKS-u i AZS-u.

    Jak podzielić budżet, gdy w jednej lidze są dwie drużyny? Wspólnie z klubami ustalono, że każdy dostanie 200 tysięcy złotych na start, a lepszy w połowie sezonu dodatkowe 100 tysięcy. - Chcieliśmy, żeby o dotacjach decydowało boisko - tłumaczy Ewa Bąk, szefowa sportu w Urzędzie Miasta Poznania.

    Z tego wycofał się klub piłki ręcznej MKS Poznań, m.in. dlatego, że miejska dotacja może stanowić maksymalnie 60 procent budżetu klubu. W rozgrywkach został więc tylko Grunwald. Natomiast wyścig o kasę rozpoczną koszykarki MUKS-u i AZS-u, tym bardziej, że za rok, dotacja ma być półmilionowa, ale tylko dla jednej drużyny - lepszej w najbliższym sezonie.

    Grzegorz Hałasik/gł/szym

    https://radiopoznan.fm/n/3ubWLR
    KOMENTARZE 1
    @Grzegorz Hałasik 12.08.2016 godz. 11:34
    Szanowny panie Grzegorzu, chyba czas najwyższy aby media lokalne zapytał urzędników magistratu Miasta Poznania, a konkretnie Ewę Bąk "specjalistkę" od dzielenia publicznej kasy, na sport rodzimy. Wedla jakiego klucza dzieli się te publiczne grosze, po mieczu czy po kądzieli, a może lepiej się obdziela znajomych królika.
    Nie chodzi tu, aby jakąś dyscyplinę sportu dyskredytować czy traktować po macoszemu, ale magistrat w osobie Ewy Bąk, od lat tak właśnie podchodzi do sportu lokalnego.
    Dla przykładu , dlaczego pieniądze otrzymują II ligowe hokeistki na lodzie( tak tak nawet mało kto wie że taka drużyna istnieje w Poznaniu) a Mistrzynie Polski, futsalistkii UAMu nie dostają nic zero nul,Dziewczynyz UAMu to również Mistrzynie piłki plażowej. Dlaczego II ligowi laskarze Warty otrzymali 40 tyś, a I ligowa drużyna dziewczyn z Polonii Poznań 15 tysięcy? Dlaczego MKS miał w sumie otrzymać 300 tysięcy - w końcu uznali że za takie "drobne" to się bawić nie będą, walnęli focha, zabrali zabawki i se poszli. A np, piłkarki ręczne AP Poznań oraz AWF AZS Poznań nie otrzymały ani grosza!
    Jest wiele innych niejasności co, kto i dlaczego otrzymał.
    Czy "specjalistka" od naszego rodzimego sportu, nie dzieli przypadkiem kasy, tego lubię, tego kocham tego nie pocałuję?
    Przypominam, to są publiczne fundusze i OBOWIĄZKIEM Magistratu jest przedstawić jasno i otwarcie dzielenie NASZYCH PODATKÓW!
    Tak Ewa Bąk, powinna i nie robi żadnej łaski, przedstawić konkretnie dlaczego ten czy inny klub otrzymał to co otrzymał i dlaczego !