Były premier w trakcie konferencji prasowej przypomniał działania swojego rządu związane z inwestycjami w Polsce lokalnej - również w Czarnkowie - i krytykował Donalda Tuska m.in. za zakończenie programu inwestycji lokalnych.
Wszystko, co jest dzisiaj realizowane jeszcze, czasami otwierane inwestycje i przecinane wstęgi z biało-czerwoną flagą, z godłem Polski, są to projekty, które my im pozostawiliśmy w spadku. A nowych projektów niestety nie ma
- zauważył były premier.
Mateusz Morawiecki mówił też o niewielkiej liczbie projektów finansowanych z KPO, zaapelował do rządzących o wznowienie Programu Inwestycji Strategicznych i obiecał, że jeśli kiedyś ponownie zostanie premierem, to przywróci ten program, który nawał "niezbędnym dla wszystkich gmin i powiatów".
Następnie Mateusz Morawiecki złożył kwiaty pod Pomnikiem Powstańców Wielkopolskich i przysiadł na ławce urodzonego w Czarnkowie majsterkowicza, Adama Słodowego. Z Czarnkowa udał się na "Piknik patriotyczny" do Romanowa Dolnego.