"Będzie obsługiwać wszystkie składy spalinowe w regionie" - mówi prezes zarządu Koleje Wielkopolskie Marek Nitkowski.
Jest tam automatyczna myjnia pojazdów szynowych, stanowiska z symulatorem jazdy, na którym szkolić będą się przyszli i obecni maszyniści Kolei Wielkopolskich. To pierwszy taki punkt dla kolei spalinowych w Wielkopolsce - nie ma takich w sąsiednich województwach. Dzięki temu nasze pojazdy są bardziej czyste a usuwanie usterek będzie trwało krócej
- mówi Marek Nitkowski.
Punktu Utrzymania Taboru zatrudnia obecnie 45 osób. Dziennie może obsłużyć 10 składów kolejowych.