28 grudnia około 1500 Wielkopolan przeszło ulicami Warszawy w symbolicznym marszu z okazji 95 rocznicy Powstania Wielkopolskiego. "Było to bardzo widowiskowe. Ten kolorowy pochód z uczestnikami grup rekonstrukcyjnych i z ułanami na koniach został zauważony i zostanie zapamiętany. Na trasie marszu było sporo warszawiaków i turystów. Chcielibyśmy jednak, żeby ten temat przebił się bardziej do mediów centralnych. Trochę było o tej rocznicy, ale chciałoby się więcej. Ale to ciągle jest zbyt mało interesujące dla centralnych mediów" - informuje i trochę ubolewa Marek Woźniak.
W rozmowie z Radiem Merkury marszałek podsumowuje także rok 2013 w Wielkopolsce i mówi o szansach unijnego wsparcia dla uboższych części naszego regionu w roku 2014 i w latach następnych. To tzw. obszary strategicznej interwencji. Dotyczą małych miast, stolic subregionów i obszarów wiejskich. "Wiele jednak zależy od aktywności lokalnej. Bo pieniądze unijne idą za dobrymi projektami, za dobrymi pomysłami. Tych pieniędzy nie daje się na zasadzie dobrej czy złej woli decydenta" - wyjaśnia Marek Woźniak. (cała rozmowa poniżej)