Większość tej kwoty to straty Spółdzielni Mieszkaniowej imienia Cegielskiego w Poznaniu. Jej prezes Waldemar Witkowski mówi, że czeka teraz, aż oskarżony weźmie się do pracy. Na naprawę szkód Pive ma trzy lata.
Marek S. działał w Poznaniu przez trzy lata. Śledczy udokumentowali ponad sto przypadków uszkodzenia mienia. Oskarżony "podpisywał się" tzw. tagami ze swoim przezwiskiem na tramwajach, wiatach przystankowych, domach i bramach. Napisy wykonywał farbą lub kwasem. Oskarżony w sądzie obiecał, że nie wróci już do malowania tagów. Jeżeli w ciągu trzech lat nie naprawi szkód - trafi do więzienia. Musi też zapłacić tysiąc złotych grzywny.