Centralne Biuro Antykorupcyjne zarzuciło marszałkowi Wojtasiakowi złamanie przepisów antykorupcyjnych. Czy jest to problem dla wielkopolskiej Platformy Obywatelskiej?
Były przewodniczący wielkopolskiej Platformy poseł Waldy Dzikowski, jako jeden z nielicznych, chętnie komentuje kryzysową sytuację w regionalnej PO. - Teraz ruch po stronie samego zainteresowanego i partii - mówi Dzikowski. Wojtasiak uchodzi za politycznego protegowanego obecnych wielkopolskich władz Platformy. Dlatego trudno uwierzyć, że jego problemy nie są w pewnym sensie satysfakcją dla odsuniętego od władzy Dzikowskiego.
Obecny szef regionu PO poseł Rafał Grupiński nie odbiera telefonu. Podobnie lider PO w Poznaniu eurodeputowany Filip Kaczmarek. Ostrożnie o sprawie Wojtasiaka mówi jedynie poseł Jakub Rutnicki. - Żadnej rozgrywki politycznej w tej sprawie nie ma. Jest wniosek CBA, który nie jest wyrokiem, ale musimy się do niego ustosunkować - mówi.
Czy wielkopolska Platforma szybko i zgrabnie rozwiąże problem okaże się pod koniec tygodnia. Na piątek zaplanowano głosowanie radnych wojewódzkich, ale także spotkanie zarządu regionalnego PO.