- Jesteśmy zdeterminowani, by zorganizować ten cykl - mówi współorganizator imprezy, wiceburmistrz Śmigla Marcin Jurga.
Kiedyś ta pandemia minie i musimy być przygotowani, żeby zaproponować naszym mieszkańcom taką formę ruchu. Nie chcemy rezygnować z wszystkiego. My będziemy przygotowani, by powstańcze biegi wystartowały. Jeżeli przepisy rządowe tego zabronią, to będziemy przekładać. Ale jesteśmy zdeterminowani, żeby pokazać, że ruch jest ważny i warto dla zdrowia pobiegać. Chcemy przede wszystkim tym cyklem upamiętnić nasze Powstanie Wielkopolskie.
Pierwszy z czterech powstańczych biegów ma się odbyć 10 stycznia w Kościanie.