Ogień w obu gospodarstwach zniszczył cztery budynki gospodarcze wraz z płodami rolnymi i uszkodził kilka maszyn rolniczych. Padło także 51 krów i 6 koni. Strażacy wstępnie szacują, że straty mogą przekroczyć 3 miliony złotych. "Rozważamy różne formy wsparcia"- podkreśla starosta Adam Sperzyński.
Władze gminy Miejska Górka pomagają poszkodowanym także w rozbiórce zniszczonych budynków. Sołtys pobliskiego Roszkowa organizuje zbiórkę paszy dla uratowanych z pożaru zwierząt.