"W przedszkolach jest prawie 170 wakatów" - mówi Hanna Janowicz z Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania.
Do momentu, kiedy ktoś się nie pojawi i nie zostanie zatrudniony to np. godzinę krócej jest rano przedszkole czynne albo godzinę czy półtorej krócej po południu. To w zależności od indywidualnych rozwiązań uzgodnionych z rodzicami. Nie jest to oczywiście optymalne
- mówi Hanna Janowicz.
Urzędnicy podkreślają, że w tej sprawie przepisy są jednoznaczne.
Jeden nauczycieli nie może mieć pod swoją opiekę więcej niż 25 dzieci w oddziale ogólnodostepęnym, a 20 w oddziale integracyjnym
- dodaje Hanna Janowicz z Wydziału Oświaty.
Dyrektorzy przedszkoli proponują dotychczasowym pracownikom nadgodziny, ale nie wszędzie rozwiązuje to problem.
Z ostatnich danych wynika, że we wszystkich poznańskich przedszkolach i szkołach jest obecnie 419 wakatów, czyli niecałe cztery procent wszystkich potrzebnych pracowników. Sytuacja jest lepsza niż pod koniec sierpnia, kiedy dyrektorzy szukali prawie tysiąca nauczycieli.