W kościele garnizonowym w centrum Gniezna, w czasie Nocy Świętych zwykle są problemy z rozpoznaniem kto jest, a kto nie jest przebierańcem, bo dzieci i młodzież przebierają się za siostry zakonne i świętych ze swoich parafii.
Są też prawdziwi młodzi księża i siostry zakonne, którzy przywożą relikwie swoich patronów z kościołów.
W tym roku parafia św. Bogumiła podczas sceny teatralnej w kościele przybliży uczestnikom postać wyświęconego we wrześniu przez papieża - Carlo Acutisa. To pierwszy święty z generacji milenialsów. Pokazał swoim życiem, że świętość jest możliwa w takim prostym, zwyczajnym funkcjonowaniu na co dzień. Wykorzystywał dostępne technologie, żeby szerzyć Słowo Boże w internecie i docierać do bardzo dużej grupy osób.
Mimo swojej choroby, bo w wieku 15 lat zachorował na białaczkę, do końca swoich dni był bardzo radosnym człowiekiem i w pełni ufał Bogu
– przyznała Natalia Stołecka.
Życie i działalność świętych może być inspiracją dla współczesnych
- dodał ks. Jarosław Wesołowski z parafii św. Trójcy.
Po uroczystości w kościele garnizonowym uczestnicy przejdą na krótką modlitwę do katedry.