Według niego w ciągu dwóch dekad statystycznego mieszkańca Ziemi będzie stać na podróż na orbitę. Kluczowy będzie rozwój amerykańskiego systemu Starship.
System o wysokości 120 metrów, o średnicy 9 metrów, to jest po prostu gigant w skali dotychczasowych lotów kosmicznych. Taka rakieta będzie w stanie, w zależności od modyfikacji, wynieść na niską orbitę wokółziemską ponad 100 ton ładunku. To oznacza, że my jesteśmy w stanie na przykład mały hotel wynieść w trakcie jednego lotu
- wyjaśnia profesor Dimitrow.
W ocenie poznańskiego astronoma zakończona misja z udziałem polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego będzie impulsem do rozwoju przemysłu kosmicznego. Wśród młodych Polaków już teraz widać rosnące zainteresowanie badaniami kosmosu.