- Powstanie z 1806 wybuchło spontanicznie na wieść o zbliżających się wojskach Napoleona - tłumaczy historyk Jarosław Burchardt.
Za namową Jana Henryka Dąbrowskiego Napoleon wkroczy do Poznania. Wojska napoleońskie przemierzały Wielkopolskę, a jeżeli ktoś mieszka w Rokietnicy, to na pewno mieszka przy Trakcie Napoleońskim. I to właśnie tamtędy siły francuskie wkraczają do Poznania. Mamy ulicę Jana Henryka Dąbrowskiego i to jest pamiątka po tamtych wydarzeniach, po wejściu wojsk polskich i francuskich do naszego miasta.
- mówi Burchardt.
O powstaniu z 1806 roku przypomnieliśmy dziś rano w audycji Zdarzyło się dziś. Codziennie o godz. 6.40 na antenie Radia Poznań mówimy o ważnych, ciekawych, a czasami też zapomnianych datach z historii.