NA ANTENIE: KRLEWSKI WIECZR/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Neom

Publikacja: 26.08.2025 g.08:00  Aktualizacja: 25.08.2025 g.19:29 Aleksandra Stróżniak
Poznań
Lavie Tidhar od lat udowadnia, że science fiction nie musi opierać się wyłącznie na kosmicznych bitwach i technologicznym przepychu. Neom – książka zaprezentowana przez Wydawnictwo Zysk i S-ka, to powieść osadzona w tym samym uniwersum, co wielokrotnie nagradzana Central Station, ale tytuł można czytać zupełnie samodzielnie. To historia subtelniejsza niż mogłoby się wydawać – futurystyczna, a jednocześnie głęboko ludzka.
Noem - Aleksandra Stróżniak - Radio Poznań
Fot. Aleksandra Stróżniak (Radio Poznań)

Spis treści:

    Akcja rozgrywa się w futurystycznym megamieście Neom, położonym na wybrzeżu Morza Czerwonego. To miejsce, gdzie obok ludzi funkcjonują roboty – porzucone maszyny wojenne, sztuczne byty, a także androidy, które coraz częściej zadają pytania o własną tożsamość. W centrum opowieści stoi Mariam, kwiaciarka marząca o spokojnym życiu, która staje się cichym sercem powieści. Towarzyszy jej Nasir, oficer shurta, zmęczony własną służbą sprowadzoną do wystawiania mandatów - to postać rozdarta między obowiązkiem a poczuciem bezsensu. Ich losy splatają się, gdy w Neomie pojawia się wędrowny robot – pozornie zwykła maszyna, lecz niosąca w sobie echo dawnych konfliktów i marzenie o odrodzeniu. Do grupy dołącza również Elias - młody nomada marzący o gwiazdach, który staje się symbolem tęsknoty za światem poza horyzontem.

    Otrzymujemy więc refleksję o tym, jak zwyczajni ludzie i zagubione maszyny próbują nadać sens swojemu istnieniu. Tidhar pisze subtelnie, a jego bohaterowie – niepozorni, cisi, pełni wątpliwości – przyciągają bardziej niż najbardziej widowiskowe wizje przyszłości.

    Neom to książka dla tych, którzy w science fiction szukają czegoś więcej niż fajerwerków – to medytacja nad wojną, pamięcią i nadzieją. Tam, gdzie marzenia mieszają się z pyłem, najważniejsze okazuje się to, co najdrobniejsze: gest, wybór, słowo wypowiedziane w odpowiednim momencie. Tidhar pokazuje, że nawet w świecie robotów najważniejsza pozostaje zwyczajna ludzka zdolność do współczucia.

    https://radiopoznan.fm/n/5byWTO