Główna bohaterka, Basia, to trzydziestokilkuletnia kobieta, mieszkanka dużego miasta, pracująca w korporacji, która – jak wiele współczesnych kobiet – próbuje „wszystko ogarnąć”. Jej życie krąży wokół wspomnień, pytań bez odpowiedzi i bolesnych uczuć, które przez lata spychała na margines świadomości. Wizyta u terapeuty staje się dla niej początkiem trudnej, ale nieuniknionej podróży w głąb siebie, ku prawdzie o rodzinie i sobie samej.
Narracja książki przeplata współczesne losy Basi z fragmentami pamiętnika jej matki – kobiety wychowanej na wsi, w trudnych realiach PRL-u, gdzie emocje były luksusem, a obowiązek ważniejszy niż osobiste potrzeby. Czytając słowa matki, Basia zaczyna rozumieć więcej: skąd wzięły się chłód, nieobecność, szorstkość – i jak bardzo były one powiązane z nieuleczoną traumą babki, której historia sięga czasów powojennych.
W tle tej opowieści wybrzmiewa temat chłopskiego dziedzictwa, życia blisko ziemi, patriarchalnych schematów oraz oczekiwań wobec kobiet – matek, córek, żon. To, co w polskiej literaturze często marginalizowane, tutaj wybrzmiewa pełnym głosem – jako źródło tożsamości, ale i źródło bólu.
„Matczyzna”, debiut literacki Małgorzaty Żebrowskiej, to powieść o potrzebie przerwania cyklu milczenia, o odzyskiwaniu siebie i o nadziei, że historia nie musi się powtarzać. Autorka pokazuje, że choć droga do wyzwolenia z rodzinnych schematów jest trudna, to jest możliwa – jeśli tylko odważymy się spojrzeć w przeszłość i dać sobie prawo do zmiany. Książka została wydana przez Prószyński i S-ka.