Magda Linette inspiruje młodych tenisistów w Poznaniu
O objęciu ich ochroną zdecydował w zeszłym roku Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Od decyzji odwołał się inwestor, a minister kultury przyznał mu rację.
Domy studenckie przy Dożynkowej mają różnych właścicieli i są w różnym stanie. Postępowanie w sprawie wpisania miasteczka do rejestru zabytków zostało wszczęte po protestach mieszkańców, którzy domagali się wstrzymania rozbiórki budynków należących do dewelopera. Konserwator uznał, że cały kompleks ma wartość historyczną.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchyliło decyzję i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Według resortu konserwator nie uwzględnił stanu wyburzanych budynków, a także nie wskazał precyzyjnie, co zostało objęte ochroną.
Do czasu wydania prawomocnej decyzji inwestor nie może dalej rozbierać ani przebudowywać akademików.