Do Warszawy komunikacją zastępczą!
Jak łatwo policzyć policja ukarała aż dwóch na trzech kontrolowanych kierowców. Do skrupulatnej kontroli policja wybierała kierowców wyrywkowo i losowo, ale aż 40 samych się rzuciło w oczy, a raczej w radar, przekraczając dozwoloną prędkość.
Jednak najwięcej mandatów, bo aż 54, kierowcy dostali za zły stan techniczny pojazdów. Wszystkim im zatrzymano dowody rejestracyjne. Najczęściej notowana wada - to zły stan opon; trafiały się też skorodowane podwozia, zepsute oświetlenie, a nawet niesprawne hamulce.
Przy okazji policja zauważa, że w najgorszym stanie są samochody firmowe, często używane przez różne osoby, czyli jakby "bezpańskie'. Policjanci zatrzymali ponadto jednego nietrzeźwego i jednego nie mającego prawa jazdy.
Kontrole zaczęły się o godz. 6 rano i trwały do 18. Policjanci działali m.in. na krajowych drogach numer 11 i 15 oraz wojewódzkiej 432.
Rafał Regulski/as