NA ANTENIE: IT'S NO GOOD/DEPECHE MODE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Radio Satysfakcja

Publikacja: 21.12.2018 g.10:00  Aktualizacja: 21.12.2018 g.09:25
W soboty od godziny 10.00.

Na najlepszą muzykę zaprasza Arkadiusz Kozłowski. Tylko w Radiu Poznań!

https://radiopoznan.fm/n/Asg8s7
KOMENTARZE 15
artur paczkowski
artur paczkowski 12.10.2019 godz. 12:57
drodzy Panowie wasza audycja jest wprost Niesamowicie piękna, mądra, kultowa- wprost nie znajduję słów żeby ją opisać moim skromnym zdaniem Radio Satysfakcja jest 1000 razy lepsza niż jako-by najbardziej kultowa Lista 3. to spektrum muzyki które można w waszej Audycji poznać jest tak wielkie i różnorodne że Audycja Wasza powinna być Naszym Polskim Produktem eksportowym. Gratuluje Wam Drodzy Panowie pomysłu a Dyrekcji Radia tak Mądrych i Wyszukanych Redaktorów . ps stracić choć 1minute waszej audycji to jak by stracić tydzień zżycia. dziękuje. Artur Paczkowski
Leszek Roth
Leszek Roth 15.07.2019 godz. 11:25
Na wstępie SUPER AUDYCJA ! Trafiłem przez przypadek. Nieprzeciętna muzyka - gratulacje. Mam tylko prośbę o dodanie listy nadawanych utworów do playlisty publikowanej na stronie. Chciałbym mieć choć kilka płyt w swojej płytotece wykonawców prezentowanych podczas audycji, a ciężko notować nazwy zespołów kierując samochodem. Z góry wielkie dzięki.
Waluś 07.02.2019 godz. 20:00
Kochani! W sobotę 2go lutego ok. 11:20 usłyszałem piękną suitę rockową! Coście wtedy nadali?
Słuchacz Regularny 29.12.2018 godz. 11:13
Długi czas wstrzymywałem się od tego aby wdawać się w tzw. polemikę z człowiekiem podpisującym się jako "Rysiek". Kiedy byłem w klasie maturalnej, a był to stan wojenny, jeden ze starszych nauczycieli mawiał przy każdej nadarzającej się okazji: "Do dialogu potrzeba dwóch inteligentnych stron. Ja ten warunek spełniam. Dlatego nasz dialog jest niemożliwy." Mądremu dość. Za to po raz kolejny wyrażam szacunek dla Autorów audycji. Już nie mogę się doczekać czym poczęstuje słuchaczy dziś przed godz. 13.00 Śpiewający redaktor? Panowie - słuchalność Wielkopolskiej Fali w każdą sobotę pomiędzy 10.00-13.00 znacząco rośnie. Mam nadzieję, że władze PR Poznań mają tego świadomość. Dosiego roku.
Agnieszka 27.12.2018 godz. 13:31
Ryśku Szanowny,
Otóż widzę, że pojawia się tu odwieczny konflikt między artystami a rzemieślnikami. Wykonawcy prefekcyjni technicznie w chórach i orkiestrach są potrzebni, ale mało który z nich solową chwałą się okrywa, gdyż w sztuce duch ważniejszy jest niźli techniczna doskonałość. Z gry Hendrixa też pan sobie dworujesz?
Rysiek 25.12.2018 godz. 11:58
Panie TŁOk...
Czy mógłbyś jaśniej to swoje zdanie wyjaśnić; "Ten facet za to co napisał i wyśpiewał powinien siedzieć w odosobnieniu".
Od wielu lat "Supertalent" jak i "DsdS" (Deutschland sucht den Superstar)
oglądam.
D. Bohlen pomimo upływu lat wciąż się ogromną popularnością na zachodzie Europy cieszy, a programy które prowadzi jego znakomity słuch muzyczny potwierdzają i wykonawców z całego świata ściągają.

Prezentowane w różnych niemieckich programach jego stare szlagiery,
potwierdzają, że jednak śpiewać czysto potrafił.
Choć sam fanem jego muzyki nie byłem I nie jestem.

Pisząc; "Mój dyrygent dość chóru filharmonicznego chcąc tenorom dokuczyć" , “dość dużego chóru" napisać powinienem,
TŁOk 25.12.2018 godz. 08:11
Panie Rysiek powoływanie się na Dietera Bohlena z Młodych Tłoków ,jako autorytetu muzycznego deprecjonuje Pana wywód całkowicie. Ten facet za to co napisał i wyśpiewał powinien siedzieć w odosobnieniu.
Rysiek 24.12.2018 godz. 10:17
Agnieszko nadobna, Gerarda wielbiąca...
Z tym masochizmem masz rację.
Ale od dłuższego już czasu masochistyczne trendy jakie się w moim w moim organizmie gromadziły stłumiłem.
Obecnie wokalne wygibasy p.Gerarda – jak już pisałem - dużo radości
(raz ze śmiechu płynów ustrojowych popuściłem) jak i ogromnej ciekawości mi dostarczają.
Jako były śpiewak, słuchając jak p.Gerard na wysokie rejestry swego skowyczącego dyszkantu wchodzi, z ogromnym zaciekawieniem
(i ze sporą dozą nikczemności, z którą też walczę) wyczekuję zastanawiając się.
Udławi się tym dźwiękiem czy też nie? Na razie mu się udaje.
Mój dyrygent dość chóru filharmonicznego chcąc tenorom dokuczyć, podobnie (czyli rozdzierająco i bardzo rozpaczliwie) głos emitującym,
dość często im przypominał, aby głos przeponą podpierali albowiem kiedyś nieszczęście wystąpi i się własnymi dźwiękami zadławią.

Z racji zimna drzwi mojej .firmy mam zamknięte, dzięki czemu pies sąsiada ma święty spokój,
a ja zaś z wytęsknieniem następnej audycji wyczekuję.

Poza tym zastanawiam się jak można zachwycać się śpiewem jeśli prawie wszystkie dźwięki (zwłaszcza te wysokie) są nieczyste. Czyli są pod dźwiękiem.
Gdyby np.p.Gerard z takim śpiewaniem w niemieckim “ Das Supertalent”
wystartował, to po kilku sekundach publika by wyła i jury po prostu zjadło by go. Zaś Dieter Bohlen powiedziałby krótko;
“Das war kein Gesang. Du hast eine echte Scheisse gemacht”
Agnieszka 22.12.2018 godz. 14:18
Drogi Ryśku,
Masochizm z kolei za zaburzenie często uznawany bywa. Tymczasem Pan Gerard nie atakuje nikogo swym śpiewem z nienacka, tylko występuje na końcu audycji, po zapowiedzi wcześniejszej. Toteż możesz radio wyłączyć swe zawczasu, coby męki swym uszom oszczędzić, życie psu sąsiada ocalić oraz przyjemności z słuchania tym, którym się podoba, złośliwością swą nie niweczyć.
Roman 22.12.2018 godz. 11:44
Szanowni Państwo, co było grane 22.12. o godz. 11.20?. To był utwór z mojej młodości, dużo takich utworów gracie i powiem, że jako nieliczni. To jest piękna muzyka i pamiętam, że wtedy czytałem Quo vadis Proszę o odpowiedź.
Rysiek 22.12.2018 godz. 09:12
Agnieszko i Słuchaczu...Głuchota dość często za kalectwo lub ułomność jest uznawana.
Od lat tej audycji, jak i świetnej muzyki podczas niej płynącej słuchając,
w ostatnich chyba dwóch latach także do popisów wokalnych p. Gerarda zmuszony jestem.
I tu trochę Wam tej głuchoty i Waszych zachwytów zazdroszczę.
Moi profesorowie od śpiewu wciąż potarzali, że śpiew PRZEDŁUŻENIEM mowy JEST.
P.Gerard mówiąc dość przyjemny głos posiada.
Wystarczyłoby gdyby do tego mówienia jakąś melodię dodał i byłoby o.k.
On jednak z dziwacznym uporem rozdzierający serca falsetowy skowyt
z siebie wydobywa, trudne frazy muzyczne dobiera i muzykalnych ludzi oraz okoliczne psy swymi dźwiękami straszy.
Agnieszka 17.12.2018 godz. 21:03
Chcę podziękować prowadzącym za cotygodniową porcję dowcipnych żartów i przede wszystkim nietuzinkowej muzyki, której z przyjemnością słucham. Szczególne ukłony kieruję w stronę Pana Gerarda. Rzadko dziś można spotkać tak autentycznego i szczerego, a przy tym utalentowanego wykonawcę. Przed paroma dekadami, kiedy rynek muzyczny sprzyjał takim, jak on, mógłby zyskać sporą popularność, dziś pozostaje się cieszyć, że jest dla niego miejsce chociaż na antenie tego radia. Mam pytanie - czy istnieje możliwość, aby radio Poznań wydało płytę z jego najlepszymi wykonaniami? Bardzo chętnie bym taką nabyła.
Słuchacz regularny 16.12.2018 godz. 09:52
Mieszkam na południowych rubieżach WielkiejPolski i z okiennic widzę w oddali zabudowania mieszkańców Dolnego Śląska. W zasięgu antenowym mam więc rozgłośnie Polskiego Radia we Wrocławiu 102.3, w Opolu 96.3, w Katowicach 98.4 i w Łodzi 104.0. Zacząłem też śledzić za pomocą internetu inne rozgłośnie PR. Ale programu w takiej formule nie dosłyszałem, mimo sprawnej pary uszu. A już solowe popisy na żywo w wykonaniu człowieka imieniem Gerard - to już "kosmos". Doceniam tą jakże oryginalną formę - prowadzący redaktor wykonawcą na żywo. Szacunek najwyższy i absolutny. Ciekawe czy ktoś z radiowców zauważy ten wyczyn w skali ogólnopolskiej? Pomocą mogą być władze PR Poznań. I nie tylko o gratyfikacje materialne idzie. Poszukiwanie nowych wyzwań radiowych ma sens i sprawia, że znajdują one pozytywny oddźwięk wśród tych, do których są podejmowane i adresowane. Panie Arkadiuszu, panie Gerardzie - dziękuję za aktywną twórczość radiową na wielkopolskiej fali, u mnie 91.1.
Rysiek 14.12.2018 godz. 21:11
Sorry. Powinno być; Ale niestety, pies sąsiada tegoż kunsztu p. Gerarda jakoś NIE docenia i przed gardłowymi dźwiękami tegoż artysty uciekając
śmierci szuka.
Rysiek 14.12.2018 godz. 21:09
Od zawsze przy tej audycji jestem.
Ale dlaczegóż to wokalnych popisów nieocenionego pana Gerarda
nie reklamujecie???
Jego przerażające i serca rozdzierające dźwięki, jakie ze swej krtani
wydobywać raczy, od miesięcy w niezwykły humor mnie wprawiają
(raz się posikałem),
zaś psa sąsiada - niestety - o mało co do śmierci nie doprowadziły.
Gdy biedna psina dźwięki te nieziemskie usłyszała,
to z obłędem w ślepiach do budy swej uciekając o mało się o nią
nie roztrzaskała.
Choć trzeba przyznać, że p. Gerard na gitarze gra cudnie.
Ale niestety, pies sąsiada tegoż kunsztu p. Gerarda jakoś docenia
i przed gardłowymi dźwiękami tegoż artysty uciekając
śmierci szuka.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 23:00 07:00 08:00 09:00 10:00

@TWITTER