Pogłoski o rezygnacji Konrada Szymańskiego pojawiały się od dawna, ale dopiero teraz europoseł ogłosił to oficjalnie. Deputowany PiS deklaruje, że chce dalej zajmować się sprawami europejskimi, ale już w kraju, a nie w Brukseli. Konrad Szymański nie chce mówić o kulisach podejmowania decyzji w PiS. Podkreśla, że to sprawa wewnętrzna partii.
Wciąż nie wiadomo, kto teraz będzie liderem wielkopolskiej listy PiS. Szef poznańskiego okręgu poseł Tadeusz Dziuba nie chce ujawnić żadnego z nazwisk przekazanych do stolicy. Decyzje podejmą władze partii - dodaje. Wielkopolską listę PiS utworzą nazwiska osób wybranych także przez liderów z Piły, Konina i Kalisza. Ostateczny głos należy jednak do władz krajowych PiS.