Wszystko zaczęło się od tego, że jedna z najbardziej znanych niemieckich blogerek Ivone Zagermann uznała Poznań za największe odkrycie 2013 roku. Jan Mazurczak z Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej mówi, że podczas berlińskich targów zainteresowanie innych blogerów Poznaniem także było bardzo duże. Kilkudziesięciu zapowiedziało przyjazd do miasta i opisanie go na swoich stronach. - To tylko jeden ze sposobów popularyzacji Poznania w internecie - dodaje Jan Mazurczak.
Ale ten najbardziej przekonujący sposób, to poczęstunek rogalami świętomarcińskimi. A w tym roku na targach cukiernicy wypiekli ćwierć tony rogali. Niemcom bardzo się spodobała oferta "Poznań za pół ceny". Wielu z nich zapowiedziało, że z niej skorzysta. A o akcji dowiedzieli się z ulotek dołączonych do rogali świętomarcinskich.