NA ANTENIE: Kluczowy temat

CBA doprowadziło do unieważnienia przetargu na sprzedaż 40 ha w Jarocinie [AKTUALIZACJA]

Publikacja: 14.06.2019 g.17:00  Aktualizacja: 14.06.2019 g.18:27 Rafał Regulski
To była ziemia należąca do gminy. Wcześniej opozycyjni radni alarmowali, że cena wywoławcza jest stanowczo za niska.
CBA - kontrola - CBA
/ Fot. (CBA)

Funkcjonariusze CBA zauważyli coś jeszcze: rażące złamanie prawa podczas samego przetargu. W ocenie CBA władze Jarocina próbowały sprzedać teren aktywności gospodarczej jako rolny, czyli tańszy.

Funkcjonariusze CBA wybrali się też na sam przetarg, a na nim zauważyli, że koperty zawierające oferty zostały już wcześniej otwarte przez pracowników Urzędu Miejskiego - mówi nam rzecznik CBA Temistokles Brodowski – Wystąpienie takiej sytuacji było sprzeczne z prawem; stworzyło nadto możliwość wglądu w treść oferty i okazję do wywierania wpływu na wynik przetargu poprzez manipulację przebiegiem postępowania - tłumaczy Brodowski.

Szef komisji przetargowej twierdzi, że koperty otwarto, żeby  sprawdzić, czy oferenci spełniają warunki przetargu, ale agenci złożyli wniosek o unieważnienie przetargu, a burmistrz Jarocina ich posłuchał.

 - Wcześniej o zbyt niskiej cenie tej ziemi było głośno, lecz  daremnie - mówili radni opozycji. Czy to oni poszli z tym do CBA? - Dokonaliśmy wszelkich starań, żeby tym przetargiem zainteresowały się  różne instytucje – odpowiada radny Tomasz Klauza. - Nie ujawniamy źródeł inspiracji naszych działań – komentuje krótko  rzecznik CBA. Burmistrz Jarocina Adam Pawlicki od początku tłumaczył, że niska cena  gruntu jest i tak wyższa od tej, za jaką miasto go wcześniej kupiło. Radnym opozycji za zarzut niegospodarności groził prokuraturą, ale sami  radni na razie wzywani nigdzie nie byli. 

Burmistrz dyskutuje z CBA.

„Nieprawdą jest, że Centralne Biuro Antykorupcyjne zmusiło mnie do unieważnienia przetargu”- czytamy w oświadczeniu burmistrza Jarocina Adama Pawlickiego. Jak twierdzi, podziękował CBA za „wskazanie wątpliwości prawnych dotyczących przeprowadzonej procedury przetargowej” na sprzedaż blisko 42 hektarów gminnej ziemi.

Pawlicki wydał oświadczenie w reakcji na komunikat CBA. Twierdzi, że podawane przez CBA informacje o wartości gruntów są „nieprawdziwe i mogące szkodzić gminie”. Ograniczenie oferentów do rolników tłumaczy z kolei „regulacjami wprowadzonymi przez obecny rząd celem ochrony gruntów rolnych”. Zarazem burmistrz Jarocina przyznaje, że w toku czynności CBA analizujących przetarg, podjął decyzję o jego unieważnieniu. Pawlicki pisze, że zrobił to, aby uniknąć podejrzeń co do poprawności i przejrzystości postępowania przetargowego.

W czwartek burmistrz Pawlicki wysłał do poznańskiej delegatury CBA podziękowanie za „wskazanie wątpliwości prawnych dotyczących przeprowadzonej procedury przetargowej”. Wspomina tam o „niejednoznacznych przepisach” dotyczących przetargów.

Rafał Regulski
https://radiopoznan.fm/n/f39cpN
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 22:00 23:00 06:00 07:00 08:00

@TWITTER