Szukają argumentów, które mogłyby przekonać zarząd województwa. Najlepszym ich zdaniem jest poparcie dużej liczby mieszkańców. Aby to uzyskać zaproponowano ankiety, w których ludzie są pytani, czy chcą powrotu pociągów na tej trasie.
Ankiety będzie można wypełniać do końca sierpnia. Samorządowcy szacują, że na reaktywację kolei między Czarnkowem, Rogoźnem i Wągrowcem potrzeba od trzech do pięciu lat.
Podobnych problemów w regionie jest więcej. Coś o tym wiedzą mieszkańcy Gniezna i Wrześni, którym brak połączenia między ich miastami doskwiera od lat i wciąż nie ma nadziei na szybką zmianę tej sytuacji.
Tomasz Sosnowski/tj/ada