NA ANTENIE: Transmisja I połowy meczu RAKÓW CZĘSTOCHOWA - LECH POZNAŃ
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Stanisław Mikołajczak: "Zamek Królewski w Poznaniu powinien być rozbudowany i być sześcioszczytowy, jak ten na Wawelu"

Publikacja: 26.07.2022 g.19:43  Aktualizacja: 26.07.2022 g.19:46 Jacek Butlewski
Poznań
Przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego, który był gościem Wielkopolskiego Popołudnia w Radiu Poznań powiedział, że wnętrza zamkowe muszą mieć historyczny charakter.
wielkopolski klub obywatelski stanisław mikołajczak - Kacper Witt - Radio Poznań
Fot. Kacper Witt (Radio Poznań)

Pomysł poparł przebywający niedawno w Wielkopolsce Jarosław Kaczyński i wicepremier Piotr Gliński. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego obiecał pieniądze na badania archeologiczne, żeby gruntownie przebadać Wzgórze Przemysła.

Spotykamy się w roboczym gronie historyków, historyków sztuki, architektów od ponad roku i przygotowujemy program i wstępnie wiemy, co mamy zrobić. Zamek jest w gestii Muzeum Narodowego, tutaj dużą rolę odgrywa dyrektor muzeum, Tomasz Łęcki, który jest bardzo życzliwy tej inicjatywie.

- Są jeszcze kontrowersje, czy ten zamek ma być w całości zamkiem królewskim, czy tylko w części - dodaje profesor Mikołajczak. Jego zdaniem w środku powinny być m.in. - sala tronowa, sala z godłem, sala Piastów, sala sądowa, czy kaplica. Na razie inicjatorzy porównają, jak w XIII i XIV wieku wyglądały zamki w innych krajach, o wyglądzie tego poznańskiego, nie zostało wiele informacji.

Roman Wawrzyniak: Pan profesor apelował do prezesa PiS, podczas jego obecności w Poznaniu, w sprawie pokonania blokady założonej przez lokalną Platformę Obywatelską dla odbudowy w Poznaniu pomnika. Było warto, bo padła konkretna deklaracja.

Stanisław Mikołajczak: To jest deklaracja najważniejszej osoby w państwie i padła na publicznym spotkaniu, że odbudowa będzie z udziałem państwa. Miesiąc temu rozmawialiśmy o tym w gronie zacnych obywateli Poznania z przewodniczącym Rady Miasta Poznania Grzegorzem Ganowiczem. Nie wiem, jaki efekt da ta rozmowa, ale pomysł wtedy padł.

Czy w kuluarach była mowa, w jaki sposób można to zrobić? Czy w ogóle jest to możliwe, zważywszy na te dotychczasowe trudności?

Tak, ja nawet publicznie powiedziałem, że skoro udało się postawić Pomnik Smoleński i Pomnik Lecha Kaczyńskiego, pomimo dużych oporów władz Warszawy, to myślę, że nasz pomnik da się postawić. Był on jednym z trzech najważniejszych pomników w dwudziestoleciu międzywojennym w Polsce - Pomnik Grunwaldzki, Pomnik Nieznanego Żołnierza - te zostały odbudowane, a nasz nie.

Teraz pojawiła się nadzieja.

Teraz pojawiła się realna nadzieja, tym bardziej, że o tej sprawie rozmawiałem też z ministrem Glińskim, wicepremierem, to najlepszy minister kultury w ostatnich latach i on też wyrażał akceptacja.

Być może te przeszkody stawiane przez PO uda się pokonać.

Idzie dobry czas, że zaczynają się przebijać wartości patriotyczne. Przyspieszyła to trochę wojna na Ukrainie. Nasz pomnik to syntetyczne kwintesencja patriotyzmu.

Już kilka lat temu było ponad 20 tys. podpisów.

25 tys. zebranych w ciągu weekendu.

Czyli już wtedy ta potrzeba wśród mieszkańców była.

Mówiłem do premiera Kaczyńskiego, że mamy do niego taką prośbę - zostało to spontanicznie przyjęte wielkimi brawami przez ludzi obecnych, było ponad 400 osób.

A nie byli tam sami zwolennicy PiS, ale także osoby ciekawe, co powie wicepremier Kaczyński. Na zakończenie sobotniego spotkania przedstawiciele AKO wręczali prezesowi statuetkę, bardzo piękną, z okazji 10-lecia AKO.

Ten pomysł pojawił się z okazji 10-lecia Akademickiego Klubu Obywatelskiego. W tej chwili, w ślad za nami, kluby AKO są w 11 miejscach. Wszystkie, poza Szczecinem, mają za patrona Lecha Kaczyńskiego, a szczeciński wybrał Jana Pawła II, który jako patron jest poza konkurencją. Postanowiliśmy zrobić 10 statuetek i wręczyć je najważniejszym osobom w państwie, żeby im symbolicznie także przypominać patronat naszych klubów, ale też postać niezwykle ważną. On, razem z bratem zmienili sposób myślenia o Polakach, o Polsce. Jako motto daliśmy na pomniku hasło "Warto być Polakiem" (to motto obu braci Kaczyńskich, ale zwłaszcza Lecha Kaczyńskiego), a na odwrocie daliśmy nasze AKO, żeby pan Jarosław wiedział, od kogo dostał statuetkę.

Warto być Polakiem - warto to powtarzać. Nasza rozmowa jest dobrą okazją, żeby przypominać poznaniakom, którzy nie pamiętają historii Pomnika Wdzięczności, bo gdyby znali, to chyba nie byłoby w naszym mieście ludzi, którzy byliby przeciwni odbudowy. A jak został potraktowany przez Niemców - przypomnijmy.

W sposób brutalny, taki, jak Rosjanie traktują kulturę i miejsca pamięci Ukraińców. Nasz pomnik został zburzony, wysadzony przez Niemców, ale rozbiórkę musieli robić Polacy, oni zostali złapani na ulicy, skoszarowani i przymuszeni do rozbierania pomnika, a samej figurze Chrystusa obcięli nogi i wieźli na stalowej linie, wlekli za samochodem na śmietnik miejski. A ponieważ tam poznaniacy zaczęli przynosić świeczki i kwiaty, to kilka dni później został przetopiony na kule armatnie.

To jeden z powodów, dla których każdy uczciwy mieszkaniec miasta powinien wspierać tę inicjatywę, prawda?

Bo to był pomnik nie tylko religijny, ale też patriotyczno-religijny, o religijności świadczyła figura Chrystusa, ale całość czciła Powstańców Wielkopolskich.

Pozwolę sobie zmienić na chwilę temat. Dochodzą mnie słuchy, że Zamek Królewski w Poznaniu będzie dokończony.

Tak, Zamek w 2015 roku został oddany, to była wielka zasługa byłego wojewody, Włodzimierza Łęckiego, przy silnym oporze doprowadził do częściowej odbudowy struktury architektonicznej tego zamku, ale teraz jest tam muzeum. Bardzo ciekawe zbiory Muzeum Sztuk Użytkowych, ale to nie jest wyposażenie Zamku Królewskiego. Cały środek, gdzie są historyczne zachowane historycznej elementy murów, to wygląda, jak współczesne muzeum, proste okna, białe ściany. A my chcemy, żeby był to zamek królewski, sześcioszczytowy, taki, jaki jest na Wawelu, czy warszawski. Nasz był pierwszym zamkiem na ziemiach polskich.

Jakie są szanse?

Nie wiemy, ale padła wstępna deklaracja pana premiera, że jak się ogarniemy po covidzie i wojnie ukraińskiej, to zapewnił, że zamkiem się zajmie. Jestem po wstępnej rozmowie z wicepremierem Glińskim w tej sprawie, który też wyraził zainteresowanie, powiedział, że to bardzo poważna sprawa, wymaga pomyślenia o finansowaniu, obiecał nam pieniądze na prowadzenie badań archeologicznych. Żeby przebadać Wzgórze Przemysłu. Spotykamy się w roboczym gronie historyków, historyków sztuki, architektów od ponad roku i przygotowujemy program i wstępnie wiemy, co mamy zrobić. Zamek jest w gestii Muzeum Narodowego, tutaj dużą rolę odgrywa dyrektor muzeum, Tomasz Łęcki, który jest bardzo życzliwy tej inicjatywie. Są jeszcze kontrowersje, czy ten zamek ma być w całości zamkiem królewskim, czy tylko w części. W pierwszej fazie chcemy przygotować założenia badań archeologicznych, premier Gliński obiecał finansowanie. Rozpoczęły się badania porównawcze, jak w XIII i XIV wieku wyglądały zamki królewskie w Europie. O naszym zachowało się niewiele informacje. Na bazie badań naukowych chcemy doprowadzić do powstania ustaleń, jak mają wyglądać historyzowane wnętrza zamku. Musi tam być sala tronowa, sala z godłem. Przecież godło polskie ustalił Przemysł II. Powinna być sala Piastów, kaplica, sala sądowa, musi być wyposażenie zamkowe. Tam przecież odbywał się drugi hołd pruski, ważne wydarzenie, śluby się odbywały.

Ale najpierw musi być idea, która już jest...

https://radiopoznan.fm/n/jcXLla
KOMENTARZE 0