NA ANTENIE: W ZYCIU TRZEBA ZAWSZE WOLNYM BYC/MAREK JACKOWSKI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Siostra Jadwiga Rafaela Targańska laureatem Wawrzynu Pracy Organicznej

Publikacja: 30.04.2021 g.19:33  Aktualizacja: 30.04.2021 g.19:57 Roman Wawrzyniak
Dyrektor i założycielka Zespołu Placówek Oświatowych „Nasz Dom" siostra Jadwiga Rafaela Targańska laureatem Wawrzynu Pracy Organicznej przyznawanej przez Unię Wielkopolan. Gościem Wielkopolskiego Popołudnia była wiceprezydent Unii Wielkopolan, prof. Agnieszka Ziomek.
mikrofon radio poznań - Kacper Witt - Radio Poznań
Fot. Kacper Witt (Radio Poznań)

Roman Wawrzyniak: Wręczenie tego wyróżnienia odbyło się w marcu, ale co zdecydowało, że kapituła przyznała Wawrzyn Pracy Organicznej siostrze Targańskiej?

Prof. Agnieszka Ziomek: Siostra Targańska jest jedną z osób, które działają w lokalnym środowisku z trudem, wytrwale, przez wiele lat. Należy do grona osób, które były szczególnym obiektem zainteresowania w zakresie naszych nagród, które przyznajemy w tym roku już po raz dziesiąty. Unia Wielkopolan promuje ideę, która wiąże się z pracą organiczną na rzecz wspólnot lokalnych. Siostra Jadwiga Targańska jest osobą, która przez większą część swojego życia działała w zakresie pomocy osobom, które wymagają wsparcia pedagogicznego, rehabilitacji, samodzielnie organizowała i pozyskiwała środki. Właściwie nadawała ton procesom społecznym. Te cechy, które wiążą się z integracją lokalnego środowiska na rzecz idei pracy dla dobra wspólnego, są kontynuacją wzorców, które jako Unia Wielkopolan promujemy. Te wzorce narodziły się u nas w Wielkopolsce. Siostra Targańska należy do szczególnego grona osób, które corocznie Unia Wielkopolan stara się nagradzać dzięki promocjom oddolnym, lokalnym. Najczęściej osoby nagradzane, tak jak siostra, nie są rozpowszechnione w sieci, nie są znane szerokiej społeczności krajowej, czy ponad krajowej. Są to działacze na poziomie lokalnym. Tych przykładów osób, które nagrodziliśmy, rzeczywiście mamy.

Jak wyglądał ten ośrodek, prowadzony przez siostrę Targańską, w roku ’74 kiedy powstawał, a jak wygląda dziś? Jakie są owoce jej pracy?

Z tej charakterystyki, którą mieliśmy dostępną wynikało, że był to ośrodek, który pomagał w zakresie pedagogiki, czy rehabilitacji niewielkiej ilości osób. Sama infrastruktura, czy struktura organizacyjna nie była w fazie takiego rozwoju, jaki siostra Targańska nadała mu w roku ’74, kiedy objęła stanowisko dyrektora. W tamtych latach tworzyły się zręby nie tylko administracji, ale też pomocy osobom wymagającym szczególnej opieki i w zakresie swoich pomysłów i swojej inicjatywy. Jest wiele tych działań, które powstały, łącznie z udziałem wychowanków siostry w Olimpiadzie w Barcelonie. To są pomysły naszej laureatki.

W jednym z wywiadów na glosonline.pl siostra Targańska mówi tak: „Doświadczyłam wiele braków w zakresie wyposażenia ośrodka, jak i odpowiedniego dostosowania pomieszczeń mieszkalnych do ilości dzieci. Do dyspozycji były tylko małe, dziecinne łóżeczka. Dziewczynki były duże i nie mieściły się w nich. Brakowało praktycznie wszystkiego”. Dzisiaj widzimy, że ten ośrodek funkcjonuje w zupełnie inny sposób. Jest nowoczesny. To dzięki pracy zbiorowej całego środowiska, które udało się siostrze do współpracy zaprosić.

Zwracamy szczególnie uwagę na element pracy organicznej, pracy w szerszej społeczności, wyróżniając naszych laureatów. Ta systemowa praca, praca permanentna, wymagająca sił i idei, zastanawiania się dzień i noc jak powiązać donacje, dotacje, albo brak środków, wymagają wewnętrznej siły, związanej z żywotnością, chęcią i wielką motywacją, żeby nieść ludziom więcej niż można. Brać mniej, a dawać więcej. To nas szczególnie interesuje w wyróżnianiu takich osób.

Na nagrodzie, Wawrzynie, którego Państwo wręczacie, znajdują się piękne słowa mojego ulubionego księdza, ks. Piotra Wawrzyniaka „własną pracą i pomocą, a siłami zjednoczonymi”. Te słowa mogłyby być mottem, czy przewodnikiem, opowieścią o siostrze Jadwidze.

To jest właśnie ten wieniec laurowy, który splata działania, które w środowisku, które rozwija nasz organicznik, pojawiają się z każdym dniem. Powiązanie, tak jak te listki na wawrzynie, tych wszystkich działań i siły sprawczej powodują, że dzieje się pewien trend zmian, który nadaje ton procesom społecznym.

Ten wątek wyróżnienia Wawrzynu dla s. Targańskiej pozwolę sobie zakończyć jej słowami z tego samego wywiadu, który już przywoływałem – „Opatrzność Boża wstaje wcześniej niż słońce i nigdy nie zachodzi. Bez głębokiej wiary, wspólnej modlitwy i doświadczania codziennych cudów Bożych nie byłoby realizacji podjętego dzieła". Na koniec chciałem zapytać, co to jest Unia Wielkopolan? Być może nie wszyscy jeszcze Państwa kojarzą.

W naszej organizacji żartujemy, że w Unii Wielkopolan są wszyscy Wielkopolanie, którzy zamieszkują tę ziemię. Powstaliśmy w roku ’90. Świętujemy 30. Rocznicę naszego powstania. Corocznie organizujemy Dni Pracy Organicznej, żeby promować idee działania na rzecz społeczności. W związku z tym honorujemy nagrodami w sześciu kategoriach – kultura, nauka, oświata, czy gospodarka - które wyróżniają grono organiczników. Unia Wielkopolan jest instytucją, która ma charakter ponadpartyjny. Gromadzi osoby, społeczników i wolontariuszy, którzy chcą promować idee społeczności lokalnej na poziomie naszych wspólnot w Wielkopolsce. Opowiada się też zawsze za integracją terytorialną. Unia nie tylko poprzez działania w ramach promocji pracy organicznej, ale też poprzez działania w zakresie gospodarczym, w ramach Wielkopolskiego Instytutu Jakości, chce wyróżniać pewne cechy społeczności lokalnej, które nadają charakter naszemu regionowi. Tak, jak Dni Pracy Organicznej, tak i same nagrody Wawrzynu odwołują się do doświadczeń wspólnot z całego regionu. Nie promujemy wyłącznie osiągnięć stołecznych, jeśli chodzi o Poznań. Chcemy te akcenty lokalne zrównoważyć. Bardzo często odnosimy się do roku Powstania Wielkopolskiego. Tak, jak powstanie, tak i my świętujemy Dni Pracy Organicznej w wielu lokalnych wspólnotach, gdzie aktywności związane z walką wyzwoleńczą przed laty miały miejsce. W Unii Wielkopolan organizujemy też kilka idei konkursów na poziomie szkół. Także promujemy idee pracy organicznej na poziomie szkół, a więc w sferze oświatowej. Promujemy ją też w sferze samorządowej, w instytucjach samorządowych. Mamy tam swoich współpracowników i organiczników. Na bazie trzydziestu lat budowaliśmy sieć organiczników na poziomie lokalnym w całym regionie. W zeszłym roku nagradzaliśmy Wawrzynami działaczy ze Słupcy, z Sierakowa. To są placówki odległe od Poznania, a tam samorządowcy, lokalni włodarze dostrzegają ogniwa pracy lokalnej na rzecz środowiska, gminy, czy powiatu. Bardzo często współuczestniczą z nami w promowaniu pracy organicznej poprzez Wawrzyn Pracy Organicznej. Jesteśmy instytucją, która jest otwarta na różne poglądy. Jesteśmy też na Facebooku. Jeśli zechcecie Państwo zapoznać się szerszą bazą informacji o nas, to serdecznie zapraszam. Zapraszam też do udziału w Dniach Pracy Organicznej. Zwykle przyznajemy nagrody Wawrzynu w pałacu przy ul. Paderewskiego. Jest on symbolem pracy organicznej. Tam też mieścił się pierwszy sklep Hipolita Cegielskiego. Tam integrowały się grupy około stu organiczników na przełomie wieków. To miejsce stanowi dzięki temu punkt wyjścia, źródło wspomnień o tym, skąd wzięły się najcenniejsze cechy naszego regionu historycznego.

Bardzo dziękuję nie tylko za rozmowę, ale za to, co robicie. Za promowanie pozytywistycznej, organicznej pracy u podstaw.

Dziękuję.

https://radiopoznan.fm/n/1x3Lk0
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 16:00 19:00 20:00 21:00 23:00

@TWITTER