NA ANTENIE: 013 W1 TU RADIO POZNAN 23/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ukraiński negocjator: Polska mogłaby znaleźć się wśród gwarantów bezpieczeństwa

Publikacja: 29.03.2022 g.14:43  Aktualizacja: 29.03.2022 g.14:47 Informacyjna Agencja Radiowa
Świat
Ukraina proponuje nowy system gwarancji bezpieczeństwa dla swojego kraju. Propozycję tę przedstawiono na dzisiejszych rozmowach z delegacją rosyjską w Stambule.
negocjacje - TURKISH PRESIDENT PRESS OFFICE - PAP/EPA
Fot. TURKISH PRESIDENT PRESS OFFICE (PAP/EPA)

Spis treści:

    Przedstawiciel ukraińskiej delegacji, lider frakcji "Sługa narodu" w ukraińskim parlamencie, Dawyd Arachamija, poinformował, że nowy system gwarancji dla Kijowa miałby działać na podstawie umowy międzynarodowej.

    Miałyby ją podpisać państwa członkowskie Rady Bezpieczeństwa ONZ, Turcja, Niemcy, Kanada, Włochy, Polska i Izrael. Państwa te miałby wspierać dążenia Ukrainy do wejścia w skład Unii Europejskiej.

    Dawyd Arachamija dodał, że międzynarodowe gwarancje nie obejmowałby Krymu i Sewastopola.

    Inny członek ukraińskiej delegacji, Ołeksandr Czałyj, dodał, że gwarancje powinny działać tak, jak artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. 

    Jeśli będziemy mieli gwarancje działające tak, jak artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, to zgodnie z naszą konstytucją nie będziemy utrzymywać na naszym terytorium obcych baz wojskowych, nie będziemy rozmieszczać zagranicznych kontyngentów wojskowych i nie będziemy wstępować do sojuszy wojskowo-politycznych

    - powiedział Ołeksandr Całyj.

    Dawyd Arachamija dodał, że sprawa Krymu powinna zostać rozstrzygnięta drogą oddzielnych negocjacji.

    Proponujemy, aby Ukraina i Rosja zostały na swoich stanowiskach. W ciągu 15 lat odbyłyby się rozmowy dwustronne na temat statusu Krymu i Sewastopola

    - mówił po negocjacjach Arachamija.

    Według ukraińskiej delegacji, po zawarciu ukraińsko-rosyjskiego porozumienia na tych zasadach mogłoby dojść do spotkania prezydentów obu państw.

    Rosja zapowiada, że ograniczy działania wojskowe w rejonie Kijowa i Czernihowa. Deklaracja taka padła po zakończonych właśnie w Turcji negocjacjach pokojowych między Ukrainą a Rosją. Strona ukraińska miałaby z kolei rozważać rezygnację z planów wstąpienia do NATO.

    Po rozmowach w Stambule strona rosyjska zadeklarowała ustępstwa wobec Ukrainy.

    Ministerstwo obrony Rosji zdecydowało, że w sposób kardynalny kilkukrotnie zmniejszy aktywność wojskową w rejonie Kijowa i Czernihowa

    - ogłosił rosyjski wiceminister obrony Aleksander Fomin. Polityk twierdzi, że Moskwa chce w ten sposób zbudować wzajemne zaufanie.

    Specjaliści przypominają jednak, że to właśnie w rejonie Kijowa rosyjskie wojska zostały w ostatnich dniach wypchnięte przez ukraińskich żołnierzy. Ukraińcy odbili m.in. podkijowskie miasto Irpień.

    https://radiopoznan.fm/n/ECziLj