NA ANTENIE: 01:00 BEETHOVEN CZASU PRZEOMU V/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wyrok dla rodziców Laury. Znęcali się fizycznie i psychicznie [AKTUALIZACJA]

Publikacja: 09.09.2024 g.07:09  Aktualizacja: 10.09.2024 g.07:25 Danuta Synkiewicz
Kalisz
7 lat więzienia dla rodziców maleńkiej Laury spod Kępna za znęcanie się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem.
Wyrok Kalisz - PAP
Fot. PAP

Spis treści:

    Oboje bili niemowlę gdy płakało, uderzali, rzucali, potrząsali i podduszali.

    Sąd Okręgowy w Kaliszu uznał oboje za winnych znęcania się nad niespełna 2-miesięczną dziewczynką. W grudniu ubiegłego roku dziecko trafiło do szpitala, bo miało drgawki. Dopiero tomograf pokazał jak rozległe obrażenia mialo niemowle.

    Oboje oskarżeni są lekko upośledzeni, ale normalnie funkcjonują w społeczeństwie i mieli rozeznanie, że bicie noworodka jest niedopuszczalne, zwłaszcza że niemowlę było bezbronne

    - uzasadniał sąd.

    Rodzice mają 3 letni zakaz zbliżania sie do dziecka i kontaktowania się z nim. Wcześniej zostali pozbawieni praw rodzicielskich.

    "Oboje oskarżeni są osobami o lekkim upośledzeniu jednakże sąd dysponował opinią biegłych psychiatrów i biegłego psychologa i poczytalność oskarżonych w chwili czynu nie budziła wątpliwości" - mówiła sędzia Dorota Wojtkowiak - Mielicka.

    Oskarżeni normalnie funkcjonują w społeczeństwie. Mieli rozeznanie, że bicie dziecka, w szczególności noworodka może spowodować u niego obrażenia ciała i jest ani prawnie ani moralnie niedopuszczalne

    - dodaje Dorota Wojtkowiak - Mielicka.

    Obrończynie oskarżonych- zarówno matki jak i ojca - zapowiedziały wniesienie apelacji.

    Mamy do czynienia z osobami upośledzonymi. To nie są osoby zdrowe jak my, które rozumieją pewne czyny

    - mówiła adwokat Beata Szymczak.

    "Wyrok w aspekcie wymiaru kary jest drakoński" - dodała mecenas Karolina Skrzypczyńska.

    Taki czyn bulwersuje nas, dotyczy małoletniej córeczki, jest to dla na niespotykane i nigdy by do tego nie doszło w normalnej rodzinie, ale to nie była normalna rodzina".
    Prokuratura wnioskowała o karę 12 lat pozbawienia wolności

    - wyjaśnia mecenas Skrzypczyńska.

    "My uważamy że ta kara powinna być surowsza" mówiła prokurator Aleksandra Zając - Hanulak i zapowiedziała, że Prokuratura również wniesie apelację.

    Dziecko jest w rodzinie zastępczej, rodzice pozbawieni są praw rodzicielskich, ale - zdaniem prokurator- dziewczynka powinna trafić do adopcji i nie może to być rodzina dziecka. Sąd zakazał rodzicom kontaktowania się z dzieckiem po odbyciu kary przez kolejne trzy lata.

    Wyrok nie jest prawomocny.

    https://radiopoznan.fm/n/BEw43F