NA ANTENIE: PEGGY BROWN/2+1

Kilkadziesiąt włamań i kilkadziesiąt tysięcy złotych strat - bilans pracy w kiosku

Publikacja: 12.08.2019 g.14:30  Aktualizacja: 13.08.2019 g.16:12 Sławomir Zasadzki
Prowadzony przez panią Zofię sklepik, mimo iż znajduje się na centralnym placu w Lądku niedaleko urzędu gminy, od lat osiemdziesiątych kusi złaknionych nikotyny włamywaczy.
kiosk lądek papierosy okradziony - Sławomir Zasadzki
Fot. Sławomir Zasadzki

Pani Zofia wzięła sprawy w swoje ręce i nie czeka na interwencję policji, choć stróże prawa zapewniają, że mają na kiosk baczenie. - Sprawdzałam i wiem, że włamanie do tego obiektu było tylko jedno. Nie udało się nam odnaleźć sprawców natomiast sprawę cały czas mamy na uwadze - mówi Marlena Kukawka, rzecznik słupeckiej policji.

- Wszystkie były zgłaszane tylko to już nieaktualne, bo to w Koninie były sprawy, w Słupcy - odpowiada pani Zofia. Tydzień temu kioskarka wpadła na pomysł. - Tak mi przyszło na myśl i napisałam kartkę "Uwaga złodzieje - papierosy wyniesione - opowiada właścicielka sklepiku. 

- Każdy z nas jest odpowiedzialny za własne zdrowie i mienie i każdy z nas powinien o to dbać, a policja ma w tym pomagać. Ta pani być może wymyśliła jakąś nową metodę i na kogoś to zadziała - komentuje rzecznik policji.

Pani Zofia w zabezpieczenia antywłamaniowe inwestować już raczej nie będzie... - Zainwestować może by i warto, ale już teraz rozmyślam, żeby zamknąć interes w tym roku. Przez kilkadziesiąt ujęto i skazano sprawców tylko jednego włamania a koszty skradzionego przez ten czas towaru i napraw po włamaniach mogą sięgnąć nawet 100 tys. zł - mówi pani Zofia.

Sławomir Zasadzki
https://radiopoznan.fm/n/zpDyBQ
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 10:00 11:00 12:00 13:00 14:00

@TWITTER