Jarosław Lange: wysadzić ten rząd.
To rozrzedzenie rozkładu jazdy zbiło się inauguracją Poznańskiej Elektronicznej Karty Aglomeracyjnej. Zmiana jest rewolucyjna - zmieniły się ceny, rodzaje i zasady kasowania biletów. Miało być lepiej dla pasażerów. Było jak zwykle - czyli koszmarny poranek z wielkim zamieszaniem. Czytniki nie działały, biletomaty nie działały albo sprzedawały stare bilety, w kioskach nie było nowych biletów jednorazowych i nie można było doładować PEKI.
Na pytania słuchaczy odpowiadał w studio Radia Merkury prezydent Poznania - Ryszard Grobelny...
