Przepisy o gwarancji zapłaty uderzają w gminy
Ma to zatrzymać młodych lekarzy, wykształconych w naszym kraju i sprawić, by nie wyjeżdżali do pracy za granicę. W wielkopolskich szpitalach zaczyna brakować lekarzy. Już teraz są roczniki, z których nawet połowa absolwentów medycyny szuka zatrudnienia w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Szwecji.
Wielu z nich podkreśla, że problem zaczął się już nawet kilkanaście lat temu, teraz się już tylko pogłębia. Są przypadki, że szpitale z braku lekarzy muszą nawet czasowo zamykać niektóre oddziały.
Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego powiedział, że w sprawie płatnych studiów medycznych "bez akceptacji ministra zdrowia nie zamierza żadnych rozwiązań forsować na siłę". Dyskusja w tej sprawie trwa. Zdaniem wielu dyrektorów szpitali i menadżerów opieki zdrowotnej wyjazdy lekarzy z Polski za granicę w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy, nie są najistotniejszą przyczyną braku lekarzy w szpitalach. Jest ich znacznie więcej.
Co państwo sądzicie o tym pomyśle, czy faktycznie studia medyczne powinny być płatne, a może są inne sposoby zatrzymania młodych lekarzy w Polsce, może faktycznie ich niskie zarobki zaraz po studiach nie sprzyjają myśleniu o pozostaniu w Polsce?
Pomysł ministra nauki zakłada, że studenci płaciliby za naukę pieniędzmi ze stypendium, które później musieliby odpracować, zostając kilka lat po studiach w Polsce. Jak ten pomysł przyjęto w medycznym ośrodku akademickim w Poznaniu? Posłuchaj!